Aranżacja jak u Mickiewicza

04.2011

W mieszkaniu dominują beże i biele. I już co najmniej to zestawienie kolorystyczne przywodzi na pomysł wnętrza z Prowansji, z południa Francji. Nasi gospodarze przyznają, że w takim otoczeniu perfekcyjnie im się odpoczywa. Intrygującym tłem wyposażenia jest ściana o nierównej, chropowatej powierzchni. Efekt osiągnięto, okładając ją płytkami elewacyjnymi, które następnie były pokryte gipsowym tynkiem.

Do typu prowansalskich wnętrz nawiązują również drewniane meble, m.in. regał, który ma możliwość pełnić funkcję kredensu albo biblioteczki. Styl wiejskich domków w Anglii nazywany również romantycznym został przywołany w tej sypialni w bardzo intuicyjny metodę - głównie za radą tkanin zakrywających duże powierzchnie, a przez to w tej samej chwili rzucających się w oczy.

I tak na łóżku pojawiła się pikowana narzuta i pościel w drobne różyczki na jednobarwnym tle (wzory charakterystyczne dla tego typu). Miejsce w oknach zajęły grubsze zasłony, dodające wnętrzu przytulności. Ciemne drewniane płaszczyzny były nieco zakryte: wezgłowie łóżka schowano pod pokrowcem, a na podłogę położono dywanik. Kolorystykę pożywiają odcienie różu. A reszta to już sprawa drobnych dekoracyjnych dodatków.

Urządzaniu łazienki gospodarze poświęcili tyle samo uwagi, co całej reszcie domu, dbając nie tylko o funkcjonalność pomieszczenia, ale również o jego dekoracyjność. Część ściany nad umywalką (z kinkietami i lustrem w ozdobnej ramie) została wyłożona jasnym trawertynem. Kąt przy wannie zdobi ornament - namalowano go wyłącznie w połowie, druga część tworzy odbicie w panoramicznym lustrze.

Krzesła były odziedziczone po babci gospodyni i ciekawie odnowione, natomiast szezlong został wypatrzony w sklepie z antykami. Ten piękny mebel tak długo nie mógł wyszukać nowego lokalu mieszkalnego, że zniecierpliwiony właściciel sprzedał go w końcu za jedyne 300 złotych. Zabytkowy kredens ocalał z pożaru. Choćby ciężko ucierpiał, nie został spisany na straty. Przemalowano go na biało; w poprzednim czarnym kolorze przytłaczałby pastelowe wnętrze (biel wydobyła także urodę wszystkich rzeźbień i szczegółów).